Za oknem wiosna powoli puka do drzwi,a mnie coraz bardziej ciągnie w góry. Sporo bym dał, żebym mógł wyrwać się na tydzień z wielkiego miasta i odetchnąć w ciszy i spokoju, odseparować się od otaczającego mnie świata.Tymczasem na wyprawę w Bieszczady się rychło nie zanosi. Nie pozostanie nic innego, jak żyć tylko wspomnieniami z poprzednich wypraw. I wyczekiwać z utęsknieniem dnia, kiedy znów stanę o bram jedynych w swoim rodzaju gór…
April 15th, 2009 at 7:55 pm
Całkowicie się z Tobą zgadzam! To jest MOJE miejsce na Ziemi. Uwielbiam tam wracać i nie znoszę z nich wyjeżdżać. A tęsknie za nimi non stop! I choć jest tam coraz więcej osób, ja zawsze czuję się tam jak na pustkowiu. Nikogo nie widzę i nic nie słyszę. Tylko ja i Biesy!
April 24th, 2009 at 8:30 am
Ehh, ostatnio byłam tam na Sylwestra i już nie mogę doczekać się weekendu majowego, kiedy z zatłoczonej Warszawy prysnę do mojej samotni w Bieszczadach
August 15th, 2010 at 3:56 pm
Tam właśnie jest wszystko co kocham!Wracam tam parę razy w ciągu roku i zawsze kiedy opuszczam je łza w oku mi się kręci.Jeżeli jest ktoś kto ma ochotę w Bieszczadach pochodzić i nie ma skim niech się odezwie.TEL.604 96 74 42 Pozdrawiam Klaudiusz
September 2nd, 2010 at 9:38 pm
“Jedyne w swoim rodzaju gory” … nie ma drugich takich. To rowniez moje Bieszczady; kocham je nadzwyczaj. Dwa lata temu spelnilam marzenie swojego zycia; kupilam bukowy domek w baligrodzkiej wiosce. Juz od wiosny przyszlego roku zamieszkam w nim na zawsze ze swoim ukochanym mezem. To nasze miejsce; to miejsce, gdzie chce sie zyc i … umrzec nam tam tez przyjdzie – na tej ziemi zyznej, miodem pachnacej.
Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie … Alicja.
September 3rd, 2010 at 12:24 pm
Czytam,że nie jestem odosobniona w uczuciach jakie wywołują Bieszczady, jest magia w tych górach,to raj dla duszy i oczu.
September 18th, 2010 at 12:05 am
Bieszczady to jest to. Jesteśmy z żoną od 4 lat co roku z przerwą w roku ubiegłym ze względu na ślub córki. Bieszczdy są piękne, tylko przybywa coraz więcej śmieciarzy i zasr…ów. Ślady ich bytności można spotkać na szlakach. No i noclegi zawsze w Smereku.
September 19th, 2010 at 10:43 pm
“Anioły są takie ciche, zwłaszcza te w Bieszczadach….”
W tym roku pojechałam tam z mężem – to była moja pierwsza wizyta w tych Górach. Przed wyjazdem myślałam podobnie – góry, jak góry co w tym dziwnego, przecież nie raz już byłam w górach…. Tak byłam.
Zakochałam się w nich bez pamięci. Nie ma dnia, żebym nie myślała o Nich. Tęsknię okropnie, ale wiem, że czas szybko płynie i znów Je zobaczę, wiem, że czekają na mnie “Sierpniowe Bieszczady” Moje Ukochane Góry
))))
October 6th, 2010 at 2:39 pm
ja mieszkalam bardzo blisko Bieszczad, często bywałam nad Soliną, a teraz mieszkam na drugim końcu Polski i bardzo tęsknie za tamtymi stronami:( Jednak stram się raz w miesiącu tam pojechać , bo w Bieszczadach ładuje swoje sily , odpoczywam i podziwiam widoki, których ciężko zpomniec. LUDZIE JEDZCIE W BIESZCZADY , TAM JEST RAJ NA ZIEMI!!!!!!
January 20th, 2011 at 5:54 pm
zawsze chciałam pojechać w Bieszczady. Moze ktoś mi poleci dobre miejsce dla osoby niepełnosprawnej na wózku? pozdrawiam. Maria.
January 25th, 2011 at 11:40 pm
Pani Mario nigdy nie patrzyłam na Bieszczady pod kątem osób niepełnosprawnych,nie wiem co dla Pani znaczy dobre miejsce,czy noclegi gdzie są podjazdy dla wózków itd.,czy o krajobraz,ciszę i spokój?nie wiem co doradzić a chciałabym pomóc bo Bieszczady są naprawdę magiczne,pozdrawiam ania
April 9th, 2011 at 12:20 pm
Witam Kochani
)))
)))))
W nawiązaniu do pierwszych linijek tekstu “wiosna puka do drzwi, a mnie coraz bardziej ciągnie w góry…” u mnie tak właśnie jest. Z każdym dniem czuję większą tęsknotę za Górami, moje myśli, uczucia, mój duch już tam są, a ciało…. cóż nadal tu gdzie dla niektórych liczy się tylko wyścig szczurów, gdzie jeden drugiego w łyżce wody chce utopić……
Jeszcze troszkę, kilka miesięcy i znów będę Nimi oddychać i żyć. Kocham je całym sercem, śnią mi się po nocach. Bieszczady. Magia, urok, tajemnica
Nie ma dla mnie innego miejsca na urlop i niech się schowają całe “Kanary” i inne takie. One tam są i czekają na Nas
Niestety co do tematu miejsc dobrych dla niepełnosprawnych jestem zielona (jak te bieszczadzkie Anioły
)Trzeba po prostu poszukać informacji w necie
Pozdrawiam Was Kochani i życzę wspaniałych chwil spędzonych w tym wyjątkowym miejscu.
:*
April 25th, 2011 at 8:59 pm
Bieszczady sa cudowne kochane zwlaszcza jesienia i zima malo turystow mozna odpoczac w swoim domku-kolibie ktory moj maz zbudowal dla mnie .Jestesmy tam czesto podziwiajac poloniny z dzialki w Smereku.Pozdrawiam milosnikow tych urokliwych gor.
May 6th, 2011 at 8:53 pm
właśnie wróciłam z Bieszczad kocham je coraz bardziej pojawiam się tam jak tylko mam trochę wolnego poznaje nowe miejsca szlaki ludzi tak jak my będących pod ich urokiem najbardziej się ciesze że już w sierpniu się tam l
May 6th, 2011 at 8:58 pm
a jeśli chodzi o trasy dla niepełnosprawnych to był koło ustrzyk górnych ale jest już zaniedbany to był szlak w dolinie potoku zwór
June 9th, 2011 at 7:36 pm
22.08.11
Już mamy rezerwację – Rybne
tam gdzie w ubiegłym roku. Hura!!! Cieszę się, jak dziecko, z każdym dniem bardziej. Gdybym tylko mogła zostać tam na stałe…..
Jeszcze nie wyjechałam, a już wiem, że kiedy wrócę będę tęsknić i cierpieć przez kolejne 11 miesięcy….. :/
“W samym pępku świata są dzisiaj Bieszczady….”
Pozdrawiam.
August 19th, 2011 at 7:35 pm
Hej
To znów ja
Pragnę poinformować, że….. w niedzielę 21.08. jedziemy
:)
ale radocha.
Hurrra!!!!! Dzień wcześniej i zostaniemy dzień dłużej
Pozdrawiam Wszystkich z całego serca. Odezwę się po powrocie
Ps. tylko w tym roku jedziemy już we Trójkę
więc zdobywanie szczytów póki co odpada