Szlak na Bukowe Berdo z Mucznego to jeden z przyjemniejszych szlaków w Bieszczadach. Wejście nie jest zbyt uciążliwe, a widoki z Bukowego należą do najładniejszych. Do tego nie ma tu takich tłumów jak na Wetlińskiej czy na Tarnicy.
Szlak zaczyna się w zagubionej wśród lasów osadzie Muczne. Po pokonaniu niewielkiego pola wchodzimy w las, z którego wyjdziemy dopiero pod samym szczytem. Podejście pod górę jest łatwe i przyjemne, nie ma tu w zasadzie długich fragmentów, kiedy trzeba ostro zasuwać pod górę (jak np. na Małą Rawkę). Oczywiście, niekiedy trzeba bardziej wysilić mięśnie, ale zazwyczaj wspinamy się po niezbyt stronym wzniesieniu. Jest nawet taki fragment w dalszej części szlaku, kiedy ma się wrażenie, że szlak idzie poziomo.
Ostro robi się przy podejściu na szczyt, kiedy kończy się las. Tu już zostawimy nieco zdrowia, ale w tym momencie ma się już świadomość bliskości szczytu, a to dodaje nieco sił.
Po wejściu na szczyt dobrze jest zrobić sobie krótki odpoczynek w wysokiej trawie i napawać się widokami. Za plecami, zatopione w lesie, widnieją zabudowania Mucznego. Dalej widać spory kawał Ukrainy.
Zdecydowanie warto kontynuować wycieczkę, i udać się szlakiem (niebieskim) w lewo, w kierunku Krzemienia. Szlak wiodący grzbietem Bukowego Berda jest bardzo malowniczy i dość urozmaicony. Można tu spokojnie pospacerować, ale są też fragmenty, gdzie trzeba się przeciskać przez skałki i karłowate drzewa, czy też podejść nieco stromiej po skalnym rumowisku. Momentami ścieżka prowadzi niemalże brzegiem grzbietu, a z prawej strony otwiera się przed nami stroma dolina, wyglądająca niemalże jak przepaść.
Po około 20 minutach będziemy mogli podziwiać panoramę prawie całych wysokich Bieszczadów. Po prawej widać Połoninę Caryńską, potem dalej w lewo widać Wielką Rawkę. Przed nami otwiera się widok na Szeroki Wierch i Tarnicę. A po lewej wyłania się Krzemień.
Po dotarciu do końca grzbietu można udać się w dalszą drogę, przez Krzemień na Tarnicę lub Halicz i Rozsypaniec. My sobie zrobiliśmy w tym miejscu dłuższy postój, podziwiając widoki na dolinę Sanu i Kopę Bukowską. Cóż, z siłami było już kiepsko, a tu jeszcze trzeba wrócić do Mucznego
Podsumowując, bardzo przyjemny szlak, dość łatwy i dający szansę na wspaniałe widoki. Na pewno Bukowe Berdo znajdzie się jeszcze w naszych planach w przyszłości.












February 13th, 2009 at 2:07 pm
Miałem w zeszłym roku w planach przejść przez Bukowe Berdo. Jednak została wybrana trasa przez Halicz i Rozsypaniec. Poza czerwonym szlakiem wzdłuż granicy B. Berdo jestem moim celem na Bieszczady w 2009 roku.
February 15th, 2009 at 5:40 pm
Rozsypaniec-Halicz to również wspaniały szlak, pewnego dnia skrobnę co nieco na ten temat, będą też fotki.
October 23rd, 2009 at 8:46 pm
Strasznie tęskno.. nie pamiętam ile razy Halicz, Rozsypaniec razem z Bukowym Berdem.
January 1st, 2010 at 12:39 pm
Bukowe Berdo jest cudowne.
Z Mucznego nie wchodziłem, tam ciężko złapać transport.
Wchodziliśmy z Wołosatego a zeszliśmy do Widełek. Może następnym razem się uda się z Mucznego.
pozdr
May 1st, 2010 at 9:25 pm
Cześć, wyruszamy w Bieszczady w najbliższy czwartek (06.05.2010). Szukamy mniej uczęszczanych szlaków, bo te bardziej uczęszczane (Wetlińska, Caryńska, Tarnica) udało nam się zdobyć w zeszłym roku. Zakochani w Bieszczadach i w tym roku tam jedziemy i bardzo jesteśmy szczęśliwi z tego powodu. Jeśli można pokochać jakieś miejsce, to nam się to właśnie przytrafiło… Z opisu widać, że szlak z Mucznego na Bukowe Berdo to bardzo piękna trasa i przepiękne widoki – z pewnością się wybierzemy
Pozdrowienia serdeczne dla wszystkich Miłośników Bieszczad
June 22nd, 2010 at 12:56 pm
zobaczcie Bukowe Berdo we wrześniu, a będziecie za nim tęsknić, będziecie wracać, będziecie kochać Bieszczady tak, jak ja pokochałam. W Bieszczadach nie ma nudnych tras, kiepskich widoków. Bieszczady są jak balsam dla duszy.
September 24th, 2010 at 8:17 pm
Dla mnie Bukowe Berdo jest najpiękniejsze. Tak malowniczego miejsca ze świecą szukać.
March 10th, 2011 at 8:31 pm
Wejście na Bukowe Berdo jest świetne od strony Wołosatego, ścinę, którą ma się do pokonania robi wrażenie ale wbrew pozorom łatwo się podchodzi. Widoki i ten wiatr są cudowne. Do tej pory bywałam w Bieszczadach na jesieńi teraz wybieram się końcem marca na przywitanie wiosny.
April 19th, 2011 at 11:15 am
Witam,
W jakim miesiącu zostały zrobione zdjęcia załączone do artykułu?
April 19th, 2011 at 1:00 pm
Panie Pawle, o ile pamiętam (minęły prawie 4 lata) to była to druga połowa października. Były to ostatnie ciepłe dni, potem zaczęła się zimna i ponura jesień.
October 25th, 2011 at 9:47 pm
Cześć Bieszczadofile
Pogoda była dzis wspaniała i widoki były piękne (nawet Pikuj i połonina Równa bardzo dobrze widoczne) ale wczoraj mgła straszna. Radzimy więc dobrze zapoznać się z pogodą przed wyjściem. Pozdrawiamy i do zobaczenia na szlaku.
Właśnie dziś weszliśmy Na BB od Mucznego. Po drodze może 6 człowieków spotkaliśmy